fot. Ekwipunek turysty

Ubiór turysty górskiego albo taternika wysokogórskiego musi być wygodny, mocny i funkcjonalny, powinien skutecznie chronić przed wiatrem, deszczem i chłodem. W dzisiejszych czasach skompletowanie odpowiedniego ekwipunku nie stwarza problemu, a jedyną przeszkodę stanowią względy finansowe.

Kilkuletnie doświadczenie  wskazuje, że jeśli chodzenie po górach naprawdę kogoś fascynuje i zamierza on bezpiecznie dotrzeć w każde miejsce, nie pożałuje pieniędzy na sprzęt i ekwipunek. Krótko mówiąc- rzeczy dobrej jakości „żyją” dłużej i zapewniają większą wygodę. Cechuje je przede wszystkim większa niezawodność, a tym samym zapewnione bezpieczeństwo.

Obuwie
Podczas tatrzańskich wędrówek nie trzeba przebywać wielu kilometrów by wystawić obuwie na próbę. Teren na ogół jest skalisty, trudny i nieprzystępny. Skały bywają bardzo śliskie, szczeliny między nimi wąskie, więc by nie zostać niemile zaskoczonym na szlaku, warto postarać się o profesjonalne buty. Najpopularniejsze jest obuwie trekkingowe nad kostkę. Wykonane jest ono na ogół z dobrze przyczepnej podeszwy (Vibram), nubuku/skóry i membrany oddychającej ( Sympatex, Gore-tex ). Dość dobrze sprawdzają się także buty wojskowe. Jest to dobre rozwiązanie dla osób mniej zamożnych. Korzystnym zakupem w granicach 300 zł jest obuwie bez membrany, natomiast na solidnej podeszwie. Natomiast w okolicach 500 zł można już zakupić bardzo porządne i wytrzymałe buty (znane i chwalone marki: Scarpa, Meindl, Hanwag). Należy pamiętać, że do butów, a szczególnie tych z membraną, trzeba koniecznie dokupić odpowiednie skarpety. Jest to wydatek rzędu kolejnych 50 zł. Niezbędny jest również impregnat* (np. Nikwax). Istotny jest także fakt, że buty należy wcześniej rozchodzić w łatwym terenie  np.: w lesie.

Ochraniacze (stuptuty)

Stuptutów  nie tylko używa się zimą, gdy brnie się  po głębokim śniegu, ale przydają się także w czasie letniej wędrówki w deszczową pogodę. Uniemożliwiają one dostawanie się do butów śniegu, deszczu oraz kamyków.

Bielizna
Każdy, kto wędrował cały dzień choćby raz z plecakiem ma świadomość jak nieprzyjemne własności mają bawełniane koszulki. Wystarczy usiąść na chwilę po stromym podejściu, zdjąć plecak, a następnie ponownie zarzucić go na plecy by doznać wielce nieprzyjemnego uczucia na plecach. Niestety bawełna doskonale wchłania pot i już po krótkim wysiłku staje się mokra. Dlatego też dla własnej wygody warto zaopatrzyć się w bieliznę termoaktywną, tzn. taką, która w pożądany sposób reaguje pocenie i wypuszcza parę wodną na zewnątrz. Odzież taką na ogół wytwarza się z poliestru, a użyte materiały noszą różne nazwy (popularne Coolmax, Polartec). Ceny podkoszulków wahają się w granicach 40zł, zależnie od materiału, marki i kroju. Natomiast termoaktywne bokserki można kupić za około 25zł. Krótkie spodenki produkuje się najczęściej z materiałów szybkoschnących. Bielizna odgrywa ważną rolę zarówno w lecie, jak i w zimie, gdy jest pierwszą warstwą ” oddychającego ” stroju.

Kurtki i spodnie
Pogoda w Tatrach bywa zmienna i kapryśna,  w zasadzie nie ma miesiąca, w którym nie mógłby spaść śnieg, a wychodząc w góry przy pełnym słońcu można wrócić zupełnie przemoczonym. Z tych powodów warto zadbać o odpowiednią ochronę przed deszczem, śniegiem i przenikliwym wiatrem. Najbardziej znanym środkiem chroniącym przed zmoknięciem jest peleryna. Mimo, że dobrze chroni przed kroplami, praktycznie uniemożliwia wędrówkę, gdyż w takim stroju każdy poci się niemiłosiernie. Aby rozwiązać między innymi ten problem wynaleziono membranę Gore-tex, która umożliwia swobodne wydostawanie się  wilgoci, przy czym nie przepuszcza wiatru i deszczu. Po spektakularnym sukcesie Gore-texu,  powstało wiele podobnych, choć nieco gorszych (i co najważniejsze tańszych) rozwiązań.

Kurtki Gore-texowe kosztują ok. 1000 zł, zależnie od firmy i rodzaju użytego Gore-texu (dla wymagających Gore – tex XCR, lepiej odprowadzający wilgoć). Przy wyborze konkretnego modelu powinno się zwrócić uwagę na szwy, rodzaj zamków (najlepszy YKK), kształt kaptura, obecność tzw. ” bezpiecznej kieszeni, oraz parametry użytej membrany”.  Jako okrycia wierzchnie najlepiej sprawdzają się bluzy polarowe z dzianin typu Windbloc – Windstopper. Chronią one przed nieprzyjemnymi, zimnymi podmuchami wiatru. Jednak  koszt zwykłej kurtki  polarowej to wydatek rzędu 200-300 zł,  natomiast na zakup kurtki z Windblocu trzeba przeznaczyć około 500 zł. Jeżeli chodzi o  spodnie w zimie można zakładać zwykłe polarowe, a na wierzch spodnie z membraną. W lecie na deszcz wystarczą same spodnie wodoodporne, które ze względu na niewielką wagę i wymiary nietrudno mieć ze sobą w plecaku. Do spodni noszonych w górach najlepszym rozwiązaniem są szelki, ponieważ nie uciskają brzucha, są bardzo wygodne i mało ważą.

Plecak
Nowoczesne plecaki anatomiczne są na pewno godne polecenia na każdą wędrówkę. Posiadają specjalnie wyprofilowane plecy oraz kilka pożytecznych pasków: np. pas biodrowy, który przenosi 30% ciężaru, a dzięki ściągaczom pasa ramiennego plecak lepiej się układa podczas podejścia lub schodzenia. Warto zwrócić uwagę na to aby podczas pakowania najcięższe rzeczy umieszczać w środku ciężkości plecaka, oraz by najpotrzebniejsze rzeczy (np. wiatrówka, kurtka polarowa) były na wierzchu i pod ręką – do tego przydają się kieszenie po bokach i w klapie plecaka. Rzeczy noszone w plecaku należy zabezpieczyć przed przemoknięciem. W tym celu można wykorzystać worki foliowe lub specjalna nieprzemakalną pelerynę, którą zakłada się na plecak.

Raki
Należy pamiętać, że raki powinny być idealnie dopasowane do butów. Oznacza to, że rak założony na but i nieumocowany do niego paskami ani zapięciem automatycznym powinien się na nim utrzymać po podniesieniu buta, a nawet po jego potrząśnięciu. Dopasowanie raków jest sprawą dość pracochłonną, dla tego najlepiej zakończyć tę czynność jeszcze przed wyjazdem w góry. Jeśli raki mają regulowaną długość, to należy ją dobrać tak, aby dopasować rak do buta. Jeżeli przed wyjściem w góry nie dopasuje się raków, można być prawie pewnym, że zsuną się z buta akurat w najtrudniejszym momencie wędrówki lub spadną z niego w czasie torowania drogi w głębokim śniegu.

Czekan
Zadaniem czekana jest uzyskanie punktu podparcia dla rąk przez wbicie go w lód lub śnieg, a także do hamowania podczas upadku lub auto asekuracji. Czekan nie służy do podpierania się podczas marszu. Należy go nosić w ręce, trzymając głowicą do góry, ostrym dziobem głowicy skierowanym w tył, z kciukiem pod łopatką głowicy. Czekan koniecznie musi być przymocowany do reki taśmą, która powinna być zaciągnięta wokół nadgarstka na tyle mocno, aby nie mógł zostać wyrwany z reki przy bardzo mocnym szarpnięciu.

Czekana dla turysty wędrującego po niewysokich partiach gór  powinien być długość od  60 cm do 75 cm. Długość powinna być taka, żeby czekan niemal sięgał do ziemi kiedy trzyma się go w opuszczonej ręce. Czekan do wspinaczki wysokogórskiej np. dla taternika,  powinien być długości od 40 cm do 50 cm (czekan musi być krótki, poręczny i bardzo wytrzymały).

Kijki
Kijki przydają się w górach nie tylko w podczas jazdy na nartach. Bywają one użyteczne również w czasie uprawiania turystyki. Przydatne są głównie na podejściach lub w trakcie zejść. Kijki odciążają kręgosłup i pomagają utrzymać równowagę oraz pewność kroku w trudniejszym terenie. Ich wadą jest ciężar i gabaryty – mimo, iż niewielkie, zawsze jest to jednak dla turysty dodatkowy balast. Przed wycieczką warto zastanowić się, czy rejon, w którym zamierzamy ich używać jest do tego celu odpowiedni, gdyż np. na ubezpieczonych szlakach będą nam one tylko zawadzać. Każdy turysta indywidualnie musi dopasować długość kijków, biorąc pod uwagę swój wzrost. Aby dobrać dobrze długość kijków trzeba stanąć na równym podłożu, zacisnąć dłoń na rękojeści kijka. Łokieć powinien być zgięty pod kontem 90 stopni.

Kask
Kask chroni głowę przed spadającymi kamieniami czy kawałkami lodu, przed skutkami uderzenia głową o skałę oraz urazami głowy w początkowej fazie ześlizgu po zalodzonym zboczu. Należy go nosić zawsze wtedy, gdy możemy być narażeni na podobne ryzyko. Kask jest stosunkowo lekki i wbrew pozorom nie zajmuje wiele miejsca w plecaku. Warto zwrócić uwagę na to, czy do kasku da się bez problemu przymocować latarkę, czyli tzw. czołówkę.

Uprząż asekuracyjna
Uprząż asekuracyjna jest to system mocnych pasów oplatających ciało człowieka w specjalny sposób. Może ona składać się z części dolnej (pas biodrowy) i części górnej (pas piersiowy). Często uprząż przydaje się wtedy, gdy turysta zamierza wybrać się w góry w towarzystwie przewodnika tatrzańskiego lub chce zostać przeszkolony.

Mapa
Każdy kto idzie w góry, nie ważne czy niskie czy wysokie, powinien posiadać mapę. Ważne aby obejmowała cały eksplorowany rejon gór oraz miejscowości podgórskie. Przed zakupem należy zwrócić uwagę przede wszystkim na to z czego jest wykonana (najlepsza foliowana – trwała, nie zamoknie, szybko się składa), czy jest czytelna, jaką mapa ma skalę (najlepsza skala 1:5000), czy podane są czasy przejść przy szlakach, gdyż jak łatwo się domyślić, czas przejścia jest najlepszą miarą odległości w górach. Dobre mapy na drugiej stronie posiadają liczne pożyteczne informacje typu dane teleadresowe ważnych miejsc, przystosowanie do współpracy z GPS, oznaczenie trudności szlaków.

Napoje
Wszystkim słodzonym i gazowanym napojom, trzeba powiedzieć stanowcze NIE! Odradzane są też wszelkiego rodzaju soki. Na wyprawy górskie nadają się tylko wody mineralne (zdecydowanie te wysokozmineralizowane np. Muszynianka, Kryniczanka) oraz napoje izotoniczne. Przy bardzo intensywnym wysiłku poleca się zwłaszcza te drugie, ponieważ doskonale uzupełniają niedobory wody oraz mikroelementów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu (tracone wraz z potem). Dodatek sodu, potasu, wapnia i magnezu zapobiega dodatkowo skurczom mięśni, natomiast obecne w napoju węglowodany poprawiają wydolność organizmu. [1]

By utrzymać prawidłowy poziom elektrolitów należy zacząć picie wody jeszcze przed wysiłkiem fizycznym, zaleca się wypicie ok. 0,5 litra pół godziny przed wyruszeniem w trasę (należy pić powoli, małymi łykami). W trakcie wysiłku powinno się postępować podobnie: pić często niewielkie ilości płynów. Napoje izotoniczne gaszą pragnienie gorzej niż woda. Ale to jest właśnie ich wielka zaleta: woda gasi bowiem pragnienie za szybko, zanim jeszcze organizm odpowiednio się nawodni. Ma to jednak i pewną wadę: ilość (ciężar) napojów, które trzeba ze sobą nosić. Rozwiązaniem są napoje izotoniczne w proszku lub pastylkach (wygodniejsze w użyciu), wystarczy tylko rozpuścić je w odpowiedniej ilości wody. Nie ma żadnych ograniczeń ilościowych w przyjmowaniu napojów izotonicznych.  Nie należy jednak mylić napojów izotonicznych z napojami energetyzującymi. Napoje energetyzujące nie tylko nie nawadniają i nie uzupełniają elektrolitów, ale wręcz mogą być przyczyną odwodnienia organizmu. Warto też mieć ze sobą termos z gorącą kawą lub herbatą.

Żywność

Nie można oczywiście rozwodzić się tu nad wyższością konserwy tyrolskiej nad konserwą turystyczną. Można ograniczyć się do kilku sugestii. Po pierwsze w góry należy zabierać żywność wysokokaloryczną, ale lekkostrawną. Zdecydowanie odradza się tłustych, ciężkostrawnych potraw. Wielkość opakowań należy dobrać tak, by zużyć je na jeden raz. Przy długich wyprawach wysokogórskich warta polecenia jest żywność liofilizowana – ze względu na jej niski ciężar. Koniecznie należy wziąć z sobą zestaw ratowniczy: koniecznie gorzką czekoladę, która błyskawicznie się wchłania i natychmiast dostarczy mięśniom potężny zastrzyk energii, poprawiając jednocześnie samopoczucie. Warto też mieć w kieszeni kilka batoników typu muesli, opcjonalnie herbatniki lub suchary – nie zawsze można przygotować posiłek, a takie przekąski dostarczają dużych ilości energii, która uwalniana jest stopniowo do organizmu przez dłuższy czas.

Apteczka

Apteczka to najważniejsza część każdego ekwipunku, dlatego też powinno się przywiązać szczególna uwagę organizując jej skład. Pierwszą istotną rzeczą są bandaże, plastry oraz woda utleniona, gdyż w górach nietrudno o skaleczenie czy zadrapanie. Pamiętać trzeba także o przygotowaniu środków przeciwbólowych takich jak paracetamol czy scorbolamid, które to działają przeciwbólowo, ale również przeciwgorączkowo. Dodatkowo w chłodne dni lepiej zaopatrzyć się w zestaw witamin, które ochronią  przed przeziębieniem. W każdej apteczce powinien znajdować  się węgiel, który pomaga w przypadku zatruć pokarmowych.

 

Tatrzańskie  Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, czyli TOPR, zaleca posiadanie apteczek minimum z następującym wyposażeniem:

  • Opaska muślinowa (bandaż) – 5 sztuk (różnych rozmiarów np. o szerokości 5cm, 10cm, 15cm lub 20cm)
  • Gaza wyjałowiona 0,5m2 – 1 sztuka
  • Gaziki wyjałowione – 5 sztuk (dostępne rozmiary to: 5x5cm , 7x7cm, 9x9cm, 12x12cm, w pakiecie są 3 kompresy)
  • Woda utleniona – 1 butelka
  • Plaster z opatrunkiem – 5 sztuk (różnych rozmiarów; w aptekach są dostępne specjalne plastry na pęcherze)
  • Opaska elastyczna – 3 sztuki (różnych rozmiarów np. o szerokości 5cm, 10cm, 15cm lub 20cm)
  • Chusta trójkątna – 1 sztuka
  • Rękawiczki gumowe – 1 para
  • Ratunkowa folia przeciwwstrząsowa (Koc ratunkowy srebrno-złoty, folia NRC) – 1 sztuka

Lek przeciwbólowy (substancja czynna chemicznie np. Paracetamol, Apap, Panadol, Acenol, Gripex także zawiera paracetamol; przedawkowanie paracetamolu grozi zatruciem).

Lek na zaburzenia żołądkowe np. Carbo, medicinalis (węgiel lekarski – działanie polega na wiązaniu wielu substancji szkodliwych, zapierająco w przypadku biegunki. Stosuje się w przypadku zatruć, biegunek i wzdęcia brzucha.

Jeśli turysta choruje  na jakieś schorzenia zawsze musi mieć w plecaku swoje lekarstwa.

Pamiętać trzeba, że każdą ranną osobę należy traktować jak potencjalnego nosiciela wirusa HIV lub WZW zawsze trzeba używać rękawiczek dla własnego bezpieczeństwa.
Używając termoizolacyjnej folii przeciwwstrząsowej, przykrywa się poszkodowanego srebrną stroną do jego ciała  (np. wypadki narciarskie, połamania, omdlenia). Folia ta chroni przed zimnem, wychłodzeniem, wilgocią, opadami atmosferycznymi lub silnym promieniowaniem słonecznym.

Ekwipunek dodatkowy

Przy dużym nasłonecznieniu i wysokościach nie można zapominać o nakryciu głowy, gdyż naprawdę nietrudno nabawić się udaru. Dodatkowo, szczególnie w zimie, przydają się okulary przeciwsłoneczne. Watro na wycieczkę w góry zabrać ze sobą aparat lub kamerę. Jeżeli fotografuje się zwierzęta, warto zwrócić uwagę na aparaty z dużym zoomem optycznym. W górach przydaje się również statyw i filtr polaryzacyjny.

Kolejnym przydatnym sprzętem jest lornetka – często kusi, by zobaczyć coś z bliska. Warto polecić gorsze jakościowo, ale lżejsze modele, gdyż produkty radzieckie są naprawdę dużym obciążeniem. Niewymienione dotąd inne niezbędne drobiazgi to : kompas,  manierka lub termos, GPS.

Autor tekstu: Michał Olszański

Komentuj

Kategorie: Porady górskie

Tagi: , , , , ,