fot. Zajazd Furmański

20 minut od centrum Zakopanego w kierunku Nosala położona przy głównej drodze, między pensjonatami oraz kwaterami prywatnymi znajduje się regionalna restauracja „Zajazd Furmański”.

To idealne rozwiązanie dla turystów mieszkających na Pardałówce bo wiadomo, że nie zawsze ma się siły iść na Krupówki (z powodu uprawiania turystyki górskiej oczywiście;)) Zajazd u Furmana – bo tak został ochrzczony przez moją koleżankę – przyciąga prostym ale zarazem stylowym (góralskim) wyglądem. Na zewnątrz stoi tablica z menu i aktualnymi promocjami, więc nie trzeba wchodzić do środka żeby przekonać się czy w ofercie jest coś, co nas zainteresuje.

Wnętrze duże i przestronne. Drewniane ławy i stoły doskonale nadają góralski klimat, a delikatne serwety i kwiaty dodają koloru. Na ścianach obrazy przedstawiające scenki z życia na Podhalu oraz różnego rodzaju ozdoby – od chust, przez uprzęże dla koni, aż po różnego rodzaju kół od drewnianych wozów. Pierwsze piętro, które najczęściej jest zamknięte najprawdopodobniej utrzymane jest w podobnym stylu – chociaż nie byłam więc nie będę się upierać. Od zeszłego roku na samym dole restauracji zorganizowano również salę zabaw dla dzieci. Na szczęście rodzice nie muszą jeść tam „na kolanie” żeby przypilnować swoje pociechy – pomyślano i o tym. Na głównej sali jest telewizor, który za pomocą kamery pokazuje to co dzieje się na dole.

Warto również wspomnieć o tarasie, który może nie jest za duży ale za to wspaniale prezentuję się z niego Nosal i Giewont.

Co do jedzenia, bo w przypadku restauracji to jest najważniejsze, dla mnie jest idealne. Jadam tam za każdym razem będąc w Zakopanem i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Fajnym rozwiązaniem jest promocja w godz. 13-17, kiedy to można zamówić zestaw obiadowy za 15zł. Kiedyś było o złotówkę taniej i do wybory było więcej dań ale myślę, że mimo tej zmiany i tak cena nie jest wygórowana.  Zestawy są tez może nieco mniejsze, niż zakupione danie w normalnej cenie ale gwarantuję, że każdy wytrawny turysta zaspokoi w pełni swój głód.

Czasami trzeba nieco poczekać na swoją porcję ale naprawdę warto. Wszystko jest smaczne i idealnie skomponowane. Moje ulubione to żurek i faworki z kurczaka, jednak patrząc na aktualne menu widzę, że już ich nie ma, a szkoda. Czysto i schludnie i naprawdę nie ma się do czego przyczepić.

Jedynym minusem może być kwestia toalet . Oczywiście istnieje podział na damską i męską ale jedna to stanowczo za mało. Mam nadzieję, że w przypadku organizowanych tam imprez wygląda to nieco inaczej. Może są jakieś sekretne drzwi, za którymi są kolejne toalety?! Aaa, i jeszcze papier toaletowy, a raczej jego brak. Albo miałam pecha albo trafiłam na duży ruch – chyba 2 razy zdarzyło mi się że był…

Ogólnie „Furmana” oceniam bardzo dobrze (do tej toalety można w końcu zabrać chusteczkę;)). Czysto, schludnie no i pysznie. Polecam bo za niewielkie pieniądze można naprawdę dobrze się najeść. A że potem ciężko się ruszyć i zjeść po schodach to już inna sprawa.

 

Zajazd Furmański

Pardałówka 27, 34-500 Zakopane, tel. 0-18 20 111 08, kom. 605 277 663

biuro@zajazd-furmanski.pl

Autor tekstu: ceperka

 

Komentuj

Kategorie: Karczmy i restauracjeOkiem Internauty

Tagi: , , ,