fot. Poczuj Magię Gór

Krokusy… Takie małe fioletowe kwiatki… A znaczą tak wiele! Mamy je w swoich ogródkach, możemy zobaczyć je u sąsiadki, ale tam nie robią na nas wrażenia. Za to tatrzańskie krokusy to już zupełnie inna bajka! Co roku czekamy na ich pojawienie się na Polanie Chochołowskiej czy na Kalatówkach. Od jakiegoś czasu możemy zaobserwować wręcz krokusowe szaleństwo.  Na forach internetowych i portalach społecznościowych Miłośnicy Tatr i górskiej przyrody przekazują sobie sygnały odnośnie pojawiania się fioletowych łanów krokusów. My również czekamy….

W tym roku krokusy są wyjątkowo przebiegłe i każą nam czekać w niepewności i niecierpliwości. Rok temu o tej porze do Zakopanego zjeżdżały się setki, a może nawet tysiące turystów i fotomiłośników, by zobaczyć na własne oczy słynne krokusowe łąki na Polanie Chochołowskiej. Również okolice Hotelu Górskiego na Kalatówkach cieszyły się dużym zainteresowaniem tych, którzy szczególnie lubią fioletowy kolor. Dziś nadal czekamy…

Zima nadal trzyma, a śnieg chyba jeszcze przez jakiś czas nie ma zamiaru zniknąć z tych miejsc, w których chcielibyśmy zobaczyć piękne, wiosenne krokusy. Nic dziwnego, że w internetowych dyskusjach da się wyczuć napięcie, zniecierpliwienie i niepewność. Czy krokusy pojawią się na weekend majowy? A może zakwitną pod koniec kwietnia i już nie doczekają majowych turystów? A może tegoroczna majówka będzie miała inne kolory niż fioletowy?

Kto jako pierwszy będzie mógł pochwalić się zdjęciami tegorocznych fioletowych gości? Kto będzie mógł podczas swojej tatrzańskiej wizyty cieszyć oko i serce widokiem fioletowych łąk? Marzą o tym wszyscy miłośnicy tatrzańskiej przyrody, ale czy każdemu będzie to dane? Już niedługo poznamy odpowiedzi na te pytania!

Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że podczas weekendu majowego oczy turystów cieszyć będą krokusy na Kalatówkach i w Dolinie Chochołowskiej. W Zakopanem można znaleźć kilka innych miejsc, w których można spotkać magię fioletowego koloru. Tatromaniacy donoszą, że krokusy można spotkać w Dolinie Kościeliskiej (Hala Ornak), na Siwej Polanie, a także warto wybrać się na spacer Gubałówką w stronę Zębu.

Krokusy są piękne i nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. W Tatrach rosną w wielu miejscach całymi kępami, układają się w przepiękne dywany, a ich pojawienie zwiastuje tatrzańską wiosnę. Na tle gór prezentują się wyjątkowo pięknie, aż ciężko oderwać od nich wzrok. W takich widokach naprawdę można się zakochać! Spotkanie z fioletowymi łąkami w Tatrach to coś, co polecamy każdemu. Po takich wrażeniach krokusy nawet w przydomowym ogródku czy spotkane w mieście na trawniku wywołują uśmiech na twarzy i przywołują wspomnienia z wyjątkowych chwil spędzonych w Tatrach.

W związku z krokusowym szaleństwem ogłaszamy Akcję Krokus. Czekamy na Wasze zdjęcia z polowań na krokusy w 2013 roku. Zdjęcia można przesyłać na nasz adres mailowy. Trafią one do krokusowej galerii i będą cieszyć oko przez cały rok.

Pamiętajmy jednak, że krokusy są chronione i że nasz podziw i zamiłowanie do tych pięknych górskich kwiatków nie będzie usprawiedliwiało niszczenia przyrody. Niech podczas fotograficznych polowań na krokusy żaden z nich nie ucierpi. Pamiętajmy, że nie wolno po nich deptać, kłaść się na nich czy niszczyć w inny sposób. Piękne zdjęcia można zrobić bez naruszania przyrody i właśnie o takie zdjęcia nam chodzi.

 

fot. Akcja Krokus
 

Krokusy 2012 – zdjęcia dzięki uprzejmości: Poczuj Magię Gór

 

Komentuj

Kategorie: Aktualności

Tagi: , , ,