fot. Anna Sawicka

Tatry moja miłośćpoemat Anny Sawickiej
Jedni lubią gdy na plaży
Słońce tłuszcz im z bioder smaży.
Inni lubią grill w ogrodzie
I żeberka z piwem w miodzie.
Znam też takich co w ogóle w swoim życiu nic wcale nie lubią robić
Dla tych tylko telewizor, ciepłe kapcie – kara jest gdziekolwiek chodzić!
Ktoś tam kocha żonę swoją
Choć gdy walnie – zęby bolą 😉
Ktoś pokochał też Mazury – w tafli wody z nieba chmury.

A miłością mą nie morza, nie żaglówki, polskie zboża
Nie jeziora ani Patryk
Tylko nasze góry TATRY!
Nie masz tam w centrum galerii,
Nie zasłania nic scenerii.
Nie ma aut tam ani tłoku,
Tylko góry na widoku.
Gdzie nie spojrzysz – owce na stoku!
Sympatyczny każdy góral – chociaż głowę trzyma w chmurach :)

Co w tych górach jest takiego, że je obdarzam uczuciem?
Sama nie wiem, trudno orzec, czemu widok się objawia mocnym w środku
serca kłuciem.
W Tatrach - Anna SawickaCzemu patrząc na szczyt w chmurach, na rycerza który śpi
Jakaś dziwna myśl tkwi w głowie, jakaś łezka w oku ćmi…
Czemu patrząc w dół ze szczytu, gdzie porasta tylko mech
Aż powiedzieć coś mi trudno, aż zamiera w piersi dech…

Dla mnie Tatry to podstawa,
Są ważniejsze niż rano kawa.
Są piękniejsze, pachną pięknie
Serio – kocham je namiętnie!

W polskich Tatrach urlop – to dla mnie podstawa
Toż nie zawsze najważniejsza okazuję się zabawa
Czy taneczna w dyskotece czy ta wyskokowa z bandżi
Dla mnie już od zawsze nie jest ważna mina Jadzi
Gdy zobaczy moje foty
Z Cypru, Francji lub galoty
Męża, co leży na plaży
I swój tyłek chrapiąc smaży…

Tatry – dla mnie –  to są takie góry
Gdzie oglądać możesz chmury,
I nie liczy się czy jesteś bossem mafii czy sprzedawcą
Czy malujesz ludziom ściany, czy może jesteś oprawcą
Nawet jeśli nie masz fury
Nawet jeśli jesteś niski
Chociaż nie masz też komóry
Czy Twój koniec jest już bliski
Tam zobaczysz coś dziwnego, tam są jakieś inne chmury
Nie wiesz skąd są? I dlaczego?
Przecież te chmury możesz oglądać z góry…

I nie liczy się kim jesteś
Ani ile masz w portfelu
W Tatrach każdy jest tym samym
Chodź na szlaku spotkasz wielu

Chciałabym się odstresować,
Szlakiem gór pospacerować
Orlej Perci nie zwiedziłam
Chociaż blisko bardzo byłam 😉
No a teraz pewnie w Tatrach, szczyty w śnieżnym leżą puszku
Więc bym chciała je pokazać dzieciąteczku w moim brzuszku :)

Autor poematu: Anna Sawicka

Komentuj

Kategorie: Okiem Internauty

Tagi: , ,