Śmieci w Tatrach

Piękny dzień, kolejny na szlaku:)

Szczyty, którym kłaniam się nisko , zielony zarys dolin , czystość wód. Czystość?

O tym czas pogadać!

 

Na szlaku sporo „prezentów” podarowanych Matce Naturze – a to worki foliowe, puszki po piwie, opakowania po batonikach, plastikowe butelki…. po co to wymieniam, przecież masz oczy i widzisz to samo.

To chyba dobry moment, by zareagować.

By krzyknąć jak najgłośniej :

CZŁOWIEKU, NIE JESTEŚ U SIEBIE !!!!!!!!!!!!!

NA ZIEMI JESTEŚ TYLKO GOŚCIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

NIE MASZ PRAWA ZAŚMIECAĆ TEGO PIĘKNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

To boli, tak najnormalniej w świecie boli. Czujesz podobnie? Jeśli tak to znaczy, że masz serce i nim właśnie patrzysz.

Przyroda choruje, czas na leczenie i rehabilitację!

Zdajesz sobie sprawę, ile rozkłada się tzw.reklamówka?

Nie wiesz? to Ci powiem : różne źródła podają okolice 300 – 400 LAT !!!

Dla przykładu dodam, że puszka po piwie około 500 LAT, szklana butelka – 4 000 LAT, czyt. CZTERY TYSIĄCE LAT !!!! Zabawne, bo toż to przecież szkło, które można przetwarzać.. .i owszem – jeśli trafi do recyklingu !

Traktujmy Ziemię jako nasze dobro, jak nasze M4 …. odkurzajmy, sprzątajmy i nie pozwólmy, by ktoś nam je zaśmiecał!

A tym, którym lekko przychodzi zaśmiecanie, proponuję wpiąć we włosy worki foliowe, puszki po napojach. Może dołożymy po kolorowej, szklanej butelce :) Tak „przyozdobionym”, treściwym śmieciarzom życzę dobrej zabawy. Żeby było ciekawiej, paradujcie tak cały tydzień. Nie zapominajcie o kąpieli, pysznym śniadanku :)

Co, zaczęło przeszkadzać ? Zamoczone woreczki brzydką pachną?

Śmieci - Tatry

fot. Gabi Kantarska

Cóż, może czas poczuć się jak nasza ukochana Ziemia i zdać sobie sprawę, że nie tędy droga.

Uważaj, bo przyjdzie taki czas, że czysty kawałek ziemi, soczystą zieleń i przejrzystą wodę źródlaną będziesz mógł zobaczyć TYLKO wpadając do ZOO !!!

Nie zapominajmy zostawić po sobie porządek dziś, jutro i każdego dnia…. dla naszych dzieci, wnuków :)

Fajnie będzie przejść się czystym szlakiem, rozejrzeć dokoła i powiedzieć sobie :

Kochane Górecki, miłości moja w czystej swej postaci wyglądacie cudnie. Wierzyłam, że wspólnie z innymi posprzątamy ten bałagan, „odkurzymy” zielone dywany i wspólnie zaczniemy biesiadowanie :)

A teraz wstań, podejdź do okna i spójrz na niebo jakie tam masz, zachmurzone czy pięknie błękitne. Weź głęboki oddech i powiedz głośno, że od teraz nie pozwolisz zaśmiecać „swojego M4” :)

 Autor tekstu: Gabi Kantarska

Śmieci na szlakach

fot. Gabi Kantarska

Komentuj

Kategorie: Okiem Internauty

Tagi: , , ,